|
Moj Hai |
| Autor |
Wiadomość |
Gorg

Pomógł: 4 razy Dołączył: 20 Sty 2005 Posty: 1218 Skąd: WPI
|
Wysłany: 06-03-2006, 17:26
|
|
|
| Jule napisał/a: | A jak cieknie z szyberdachu, to podsufitka tez bedzie mokra ? czy tam jest jakis kanal odprowadzajacy wode ? bo fakt z tej strony jest ciut wciagnieta uszczelka.
Uszczelka przedniej szyby jest okejos... chyba na ile mozna golym okiem zobaczyc i reka poczuc.
Dachu jeszcze nie odsuwalam i nie zamierzam tego robic bo to podobno newralgiczny punkt rudej i boje sie ze otworze i nie zamkne hihi to poczekam az blacharz sobie sam otworzy |
Z szyberdachu ida kanaly w slupku. Jesli jest zatkany i nie ma odplywu lub jest skorodowany - wtedy mokrutko... |
|
|
|
 |
Paweł


Dołączył: 11 Gru 2003 Posty: 859 Skąd: Warszawa
|
Wysłany: 06-03-2006, 17:27
|
|
|
Jest odpływ który idzie po słupku na dół. Często zjada go i wtedy idzie do srodka woda. Podsufitka nie musi być mokra. Albo odpływ moze być zapchany. Wtedy jak postoi na duzym deszczu to potrafi się zebrać niezłe jeziorko i zamoczyć przy okazji podsufitke. |
_________________ powoli odzyskuje wiare w to co robie dla tej bestji |
|
|
|
 |
Jule


Pomogła: 2 razy Dołączyła: 26 Lut 2006 Posty: 148 Skąd: Wroclaw-Legnica
|
Wysłany: 06-03-2006, 17:35
|
|
|
Dziekuje pieknie, jestescie niezastapieni To teraz bede wiedziala na co zwrocic blacharzowi uwage.
aaaa, i jeszcze jedno... jak tak sobie czytalam foruma to byl topik apropo paskow na bokach i tak ktos pisal ze sa rozne kolory ale ze jeszcze sie oprocz srebrnych i czarnych z innymi nie spotkal... no to ja mam brazowe tz cienki i gruby sa jednakowy braz i do tego przyklejone prosto bez zadnych zaokraglen... czyli te z rolki beda dla mnie super. |
|
|
|
 |
Adam


Pomógł: 56 razy Dołączył: 31 Gru 2003 Posty: 4348 Skąd: Warszawa
|
Wysłany: 06-03-2006, 18:25
|
|
|
| Uszczelka szyby. W narożnikach-częsty objaw. Może tez szyberdachem-pękniety odpływ w słupku. |
_________________ Auto Classic Service - 603975574
BMW M7 - 1:44.821 Tor Poznań |
|
|
|
 |
Jule


Pomogła: 2 razy Dołączyła: 26 Lut 2006 Posty: 148 Skąd: Wroclaw-Legnica
|
Wysłany: 03-06-2007, 21:30
|
|
|
Musze spelnic obowiazek szczesliwego posiadacza 6-sc i z drzeniem w glosie, a raczej w palcach poinformowac, ze moj Rekin jest juz przygotowany do lakierowania. Grama rudej... nawet plamki nie ma a na stole leza sliczniutkie prawie nowiutkie dwa blotniki, ktore to przez pol roku wstrzymywaly prace lakiernicze
Jako zawziety krasnoludek zdobylam tez jakis czas temu nowe progi i moze nie nowa ale w idealnym stanie brazowa szybe przednia
Jak dobrze pojdzie, to jeszcze tego lata zaserwuje mojemu Rekinowi niezla przejazdzke |
|
|
|
 |
radosc


Pomógł: 5 razy Dołączył: 16 Wrz 2005 Posty: 512 Skąd: Warszawa
|
Wysłany: 04-06-2007, 00:00
|
|
|
O jaki miły comeback Gratuluje postępów! Oby tak dalej! Jule jak coś potrzeba to koniecznie daj mi znać, z chęcią oddam za free dla ciebie jeśli to coś mam! |
_________________ [URL=http://www.linkedin.com/in/radosc] |
|
|
|
 |
KotSylwester

Pomógł: 4 razy Dołączył: 30 Gru 2004 Posty: 892 Skąd: Józefów (Warszawa)
|
Wysłany: 04-06-2007, 06:33
|
|
|
Hej Jule, kurcze pewnie tylko ja nie wiem skąd jesteś... Ale skręca mnie żeby się umówić o obejżeć ją przed lakiernikiem. Może chociaż jakieś fotki? |
_________________ Odnowa biologiczna szóstki |
|
|
|
 |
Kuba


Dołączył: 18 Gru 2003 Posty: 2661 Skąd: Wawa
|
Wysłany: 04-06-2007, 09:03
|
|
|
| Jule napisał/a: | Musze spelnic obowiazek szczesliwego posiadacza 6-sc i z drzeniem w glosie, a raczej w palcach poinformowac, ze moj Rekin jest juz przygotowany do lakierowania. Grama rudej... nawet plamki nie ma a na stole leza sliczniutkie prawie nowiutkie dwa blotniki, ktore to przez pol roku wstrzymywaly prace lakiernicze
Jako zawziety krasnoludek zdobylam tez jakis czas temu nowe progi i moze nie nowa ale w idealnym stanie brazowa szybe przednia
Jak dobrze pojdzie, to jeszcze tego lata zaserwuje mojemu Rekinowi niezla przejazdzke |
Dzięki, że się odzywasz i powiadamiasz o postępach do zobaczenia gdzieś niechcący |
_________________ 6 - karoca
6 - proca
Towarzystwo Wyścigowe |
|
|
|
 |
Gorg

Pomógł: 4 razy Dołączył: 20 Sty 2005 Posty: 1218 Skąd: WPI
|
Wysłany: 04-06-2007, 09:52
|
|
|
Hej Jule!
Myślałem że Twój rekin już od dawna połyka kilometry... |
|
|
|
 |
Jule


Pomogła: 2 razy Dołączyła: 26 Lut 2006 Posty: 148 Skąd: Wroclaw-Legnica
|
Wysłany: 05-06-2007, 01:07
|
|
|
dzieki chlopcy za "dzielenie" mojej radosci
Rekin stoi we Wrocku, niby mialam zrobic photosy.. nawet aparat wzielam, ale on jest caly zakutany teraz w plandeki i przewiazany sznurami coby sie nie zakurzyl to nie chcialam juz majstrowi zadymy robic i sciagac tego wszystkiego.
A jezdzic to moze mozna byloby juz wczesniej, ale prace trzeba byloby robic na szybko czyli na odwal sie. Ja tak nie chce, chce zeby Rekin byl perfekcyjny
No a zeby to uzyskac trzeba czasu, czasu ktory poszedl na ratowanie progow ktorych nie dalo sie uratowac i sa nowe, na ratowanie blotnikow ktorych tez sie nie dalo uratowac.
Oczywiscie mozna bylo wstawic po przerobkach progi z 5-c czy 7-em.. juz nie pamietam, ale majster jakies staral sie dopasowac i znalazl model najbardziej odpowiedni... tylko ze ja nie chce przerobek, chce miec najbardziej oryginalny stan jaki tylko mozna uzyskac...
.... i dlatego to wszystko sie tak ciagnelo ale jestem przy koncowce
radosc, Slonce ja za free to nic nie chce hihi no mozesz mi piwo postawic jakby co za free
a co mi potrzebne, no pare rzeczy jeszcze... szczegolnie uszczelka do szyberka w dobrym stanie tak prawde mowiac to Rekin jest tak specyficzny z tym swoim wiodacym brazem i bezem ze nie moge dostac nic zamiennego do srodka, nic a nic
poszukuje brazowych boczkow drzwiowych tam gdzie sa pasy, bo od klamry sie nieladnie wydarly .. co jeszcze, aha mam do wymiany ta czesc gdzie jest drazek od biegow ale do automatu i w brazie oczywiscie, bo poprzednik cos tam ponaklejal i po cos dziury nawiercil. Oczywiscie podraczke drzwiowa od drzwi pasazera, bo jest peknieta ale tez taka specyficzna.. i nawet brakuje mi tej zaslepki przy boczku drzwiowym od pokretla szyb, ale kurna nigdzie nikt nie ma, boczki sa w skorze bufallo nutria
ale to juz w jezdzie nie przeszkadza, bo wszystko jest.. tylko troche zuzyte no ale to stare autko i nie ma sie co dziwic, tez jestem stara i zuzyta, to bedziemy pasowac do siebie |
|
|
|
 |
Rafal


Pomógł: 3 razy Dołączył: 03 Mar 2005 Posty: 469 Skąd: Rydultowy
|
Wysłany: 05-06-2007, 10:43
|
|
|
nutria
Najlepsze juz poszlo, ale ...... |
_________________ E23
E24
E30
E36/7
K589 |
|
|
|
 |
Jule


Pomogła: 2 razy Dołączyła: 26 Lut 2006 Posty: 148 Skąd: Wroclaw-Legnica
|
Wysłany: 29-09-2012, 01:21
|
|
|
Szykuje pomalu Rekina do snu zimowego ...jeszcze moze miesiac i sezon zakonczony. Jakos tak sentymentalnie mi sie zrobilo a ze moj Rekin narodzil sie tutaj a raczej zaczal swoja kariere w moich rekach wlasnie w tym topiku, to info jakies sie nalezy.
Autko ma sie dobrze i ogolnie jest cacy oczywiscie 6 lat starsze - bosh, to juz szesc lat minelo ale my sie tez przeciez starzejemy
 |
|
|
|
 |
Kudeł


Pomógł: 8 razy Dołączył: 17 Maj 2007 Posty: 1003 Skąd: Warszawa
|
Wysłany: 29-09-2012, 11:57
|
|
|
Prawdziwe piękno z wiekiem nabiera smaku |
_________________ Domy z drewna - bale, szkieletowe. Montaż w całym kraju.
501-256-186 Mariusz
E12 528 K.H. Langenberg
E24 635CSI/84
E38 728/96
|
|
|
|
 |
codigo


Pomógł: 5 razy Dołączył: 17 Kwi 2012 Posty: 370 Skąd: Wrocław
|
Wysłany: 29-09-2012, 14:19
|
|
|
| Jule napisał/a: | Szykuje pomalu Rekina do snu zimowego ...jeszcze moze miesiac i sezon zakonczony. Jakos tak sentymentalnie mi sie zrobilo a ze moj Rekin narodzil sie tutaj a raczej zaczal swoja kariere w moich rekach wlasnie w tym topiku, to info jakies sie nalezy.
Autko ma sie dobrze i ogolnie jest cacy oczywiscie 6 lat starsze - bosh, to juz szesc lat minelo ale my sie tez przeciez starzejemy
[url=http://imageshack.us...611.jpg]Obrazek[/URL] |
A może uda się jeszcze zrobić mały spot we Wrocławiu? Przybyło tutaj trochę e24 ostatnimi czasy |
_________________ Pozdrawiam,
Kamil
1986 635CSiA |
|
|
|
 |
Jule


Pomogła: 2 razy Dołączyła: 26 Lut 2006 Posty: 148 Skąd: Wroclaw-Legnica
|
Wysłany: 29-09-2012, 18:32
|
|
|
Czyli Rekiny sa jak stare wino ... im starsze, tym lepsze
Takie spotkanie na koniec sezonu, to wcale nie taka glupia idea
Tylko nie wiem na ile szybko-dlugo terminowo mozna cos takiego planowac? Bo jak w miare szybko, to ja mam przyszly tydzien caly zapchany ... ale jak dlugo terminowo, to mozna sie dostosowac. Szkoda, ze wczesniej nie wpadlam zeby napisac na forum, bo jutro zapowiadaja piekna pogode. |
|
|
|
 |
|
|