| |
forum E24 www.6.com.pl |
 |
Galeria - bmw 635 CSi/A - przeprowadzka z krakowa do wawy
kubao - 07-10-2014, 11:18 Temat postu: bmw 635 CSi/A - przeprowadzka z krakowa do wawy Witajcie,
Jak tak od jakiegoś czasu przeglądam forum, to trochę mi brakuje nowych tematów, więc pozwolę sobie zapodać swój. Już pokrótce się przedstawiłem nieco w innym wątku, ale krótko jeszcze raz. W czerwcu kupiłem od Piotra z Krakowa znane z forum 635 CSi, więc auta nie trzeba przedstawiać. Zmieniło jedynie adres zameldowania. Od tego czasu zrobiłem kilka drobiazgów:
- regulacja drzwi, które mimo tego cały czas się b. ciężko domykają (ale cały czas walczę z uszczelkami, znaczy ostrożnie je szlifuje, żeby nie przeholować - głównie w części na wysokości lusterek).
- czyszczenie chromów/alu listew - część ładnie się doczyściła, część czeka większa polerka (przede wszystkim listwy na zderzakach)
- walka z nieodpalającym autem podczas upałów - tutaj zgodnie ze wskazówkami Maciasa winna okazała się jedna z wiązek pod kolumną kierownicy, którą chyba muszę całą wymienić, bo ewidentnie przestaje coś stykać, kiedy wnętrze auta jest b. nagrzane.
Plany na zimę:
1. Listy boczne wokół szyb nowe
2. wymiana części elementów wnętrza, które trochę odstają stopniem zużycia od pięknej tapicerki + obłożenie skórą tunelu środkowego, który tez lata świetności ma za sobą, a przy okazji będzie to powrót do oryginalnej wersji 'all weather'.
3. Pewnie wymiana felg na BBS 17 lub 16, choć tutaj nie jestem pewien, bo trochę już przyzwyczaiłem się do obecnych mimo sporych wątpliwości jeszcze przed kupnem (podzielanych przez większość forumowiczów
Poniżej kilka fotek z niedzielnego wypadku pod Warszawę. Ogólnie, zachęcam innych posiadaczy szósteczek z okolic Wawy. Jest takie grono, którego nawet dobrze nie znam jeżdżące klasykami od czas do czasu (2-3 razy w roku) w różne miejsca w okolicach wawy. Będę informował, jak coś się będzie działo, choć to pewnie w przyszłym roku. Przyznam, żę pomykanie za ferrarką 328 jest naprawdę fajnym doświadczeniem. Tyle że zgrabna bądź co bądź sylwetka E24 na tle ferrari 328 czy jaguara e-type, zaczyna się jakoś mimowolnie kojarzyć z autobusem...
Kudeł - 08-10-2014, 18:11
A plastiki masz w zamkach?
kubao - 09-10-2014, 11:41
mam, mam. Temat już przewałkowałem wszerz i wzdłuż. Po prostu uszczelki sprzedawane przez BMW swego czasu (nie wiem jak jest teraz) są do bani. Temat już był na forum i na zagranicznych również i dotyczy generalnie uszczelek BMW do klasyków (np. E9 również). Uszczelki mają inny kształt w niektórych miejscach (przede wszystkim okolica lusterek) i są koszmarnie twarde (pełne w środku, a parę cm wyżej już jest fajnie i mięciutko). Wymyśliłem sobie "test kartkowy" tj. wkładam kartkę papieru między drzwi a budę i zamykam drzwi. Normalnie kartkę można wyjąć bez żadnego kłopotu (w innych miejscach drzwi, sprawdzałem tez w kilku samochodach innych marek), a w okolicach lusterek nie ma bata - nie drgnie. Zeszlifowałem już wcale nie tak mało i kartka dalej ani drgnie. Szumów tez jeszcze nie ma całe szczęście. Ostatnio miałem okazję sprawdzić w innych szóstkach jak to wygląda - uszczelka jest zupełnie inaczej wyprofilowana na wysokości lusterek (tego trójkąta w zasadzie). Jeśli proces zakończy się sukcesem, to wyślę jakieś fotki. Jeśli nie to też, żeby wiedzieć jak nie robić Najgorsze że nawet jakbym kasy nie żałował, to strach kupić nowe
Tak czy owak tematu nie odpuszczę, bo to trzaskanie drzwiami spędza mi normalnie sen z powiek. Podjeżdżasz sobie eleganckim autkiem, wszyscy patrzą z podziwem, wysiadasz i... pierdut!! Czasem trzeba na 2 razy, bo się człowiek stara optymalną siłę dobrać
ps. Uszczelki leżą na aucie już parę lat więc nie jest to kwestia "ułożenia się" i nawet zdjąłem jedną (trochę niechcący bo jeszcze wtedy nie wiedziałem, że z zakładaniem nie jest lekko) i drzwiczki chodziły jak marzenie
HELMUT - 10-10-2014, 21:33
Kiedyś też mnie to wkurzało do tego stopnia że chciałem zamontować patent z E36 coupe z opuszczaniem szybek przy dotknięciu klamki, ale po latach mi przeszło...
|
|